Menu

Jak pachnie piniądz

Cztery lata temu wyjechałam za granicę jako pielęgniarka do domu opieki. Opowiem Wam tutaj, jak wyglądały moje początki w Anglii, a także dylematy, z jakimi się zmagałam do momentu, w którym jestem teraz.

O blogu "Jak pachnie piniądz"

Dlaczego "Jak pachnie piniądz"?

polskanightingale

Zapewne wielu nowych Czytelników tego bloga jest zaskoczonych dziwacznym tytułem. Wchodzą, patrzą, a „piniędzy” nie ma. Jeszcze, na dodatek, jest to blog z pielęgniarką w roli głównej. A pielęgniarki to już w ogóle kasy nie mają przy ich nędznych wypłatach! To w czym rzecz?

Otóż to. Pielęgniarki w Polsce cenione nie są. Za ciężką, fizycznie i psychicznie, pracę w szpitalach, przychodniach czy domach opieki dostajemy wynagrodzenie, które nie pozwala na godne życie. Założę się, że dla wielu koleżanek, kolegów po fachu wygląda to mniej więcej tak:

Praca zmianowa, weekendy, święta. Duża odpowiedzialność. Do tego dochodzi często brak wdzięczności i szacunku ze strony pacjentów. Wokół siebie widzimy billboardy:

94efca7815b70bdb58f185123b48543b66321

W moim przypadku bardzo szybko zaczęłam odczuwać frustrację z powodu warunków pracy w polskim szpitalu. Życie od pierwszego do pierwszego. Patrzyłam na swoje starsze koleżanki po fachu – jeszcze bardziej zmęczone zawodem. Słyszałam, podwyżek nie było od 10 lat, nic się nie zmienia. Płacą tyle samo, coraz więcej wymagają. To wszystko narasta i przekłada się często na kontakt z pacjentem.

Po trzech latach pracy w Polsce zaczęłam się rozglądać za ofertami dla pielęgniarek za granicą. Z jednej strony odczuwałam strach przed nowym, ale z drugiej wiedziałam, że jak nie spróbuję, to będę żałować.

Nie oszukujmy się, większość osób, które wyjechały, zrobiły to dla pieniędzy. Bo w Polsce do okien pielęgniarek pukała bieda. Za granicą odkrywa się inny świat – pielęgniarka zarobi tyle, by móc godnie żyć, a nawet stać ją na wycieczkę za granicę raz do roku. Z pracy na jeden etat. Do tego nie musi wykładać z własnej kieszeni na fartuchy czy szkolenia potrzebne do pracy – zrobi to pracodawca. Cały zespół medyczny, lekarze, fizjoterapeuci, dietetycy będą współpracować, a nie patrzeć z góry.

 A wisienką na torcie jest to, że pacjent będzie słuchał nas i szanował, bo jesteśmy profesjonalistkami.

Wracając do tematu. O czym jest blog „Jak pachnie piniądz”? Jest on opowieścią. O perypetiach pielęgniarki, która dopiero szuka swojego miejsca w życiu. I tak po ludzku odnosi sukcesy i porażki na polu zawodowym i prywatnym, ale dalej idzie przed siebie drogą, którą wybrała – drogą emigracji.

hands600497_1920

Droga ta nie jest usłana różami czy funtami, jak się wydaje niektórym. Pójście nią wymaga nakładu pracy, nauki. W tle miga tęsknota za rodziną, przyjaciółmi, za ukochanym miastem. Są też tragedie, gdy ktoś bliski umiera, a my nie możemy być przy nim, bo dzielą nas tysiące kilometrów.

Na blogu wypowiadają się inne polskie pielęgniarki. W wywiadach opowiadają, co je skłoniło do wyjazdu, czasem opowiedzą o swoich zagranicznych zarobkach i odpowiadają na pytanie: Czy chciałabyś/chciałbyś wrócić w przyszłości do Polski?

Problem emigracji robi się problemem społecznym. Miliony Polaków wyjechało, zostawiając najbliższych, często starsze osoby – bez opieki. O tym zjawisku piszę tutaj: http://jakpachniepiniadz.blox.pl/2017/02/Lato-2013-bdquoPINIADZrdquo.html

17000 tysięcy wykwalifikowanych pielęgniarek wyjechało do tej pory z Polski. Do wyjazdu przygotowują się kolejne. Ich studia zostały opłacone z podatków. Ile jeszcze potrzeba czasu, by ktoś na górze zrozumiał, że 2000 złotych brutto (4 lata temu, jak wyjeżdżałam było mniej) to nie jest szczyt marzeń za ciężką pracę pielęgniarki? Że w dzisiejszych czasach, jeżeli chce się pracownika zatrzymać w Polsce, to trzeba mu godziwie zapłacić?

Na blogu „Jak pachnie piniądz” piszę również o swoich planach na dom opieki w Polsce, którego budowa istnieje na razie w wyobraźni. Mimo iż dzisiaj czuję się spełniona w pracy za granicą, otrzymuję dalsze możliwości rozwoju od swojego pracodawcy, to ciągle planuję kiedyś wrócić do Polski. Myślę, że moje doświadczenie zdobyte w Anglii, mogłoby być cegiełką do poprawy w pielęgniarstwie w naszej Ojczyźnie.

Jeżeli chcesz mi w tym pomóc, pomagasz poprzez komentarze i udostępnianie. Ogromnie Ci za to dziękuję!

Pozdrawiam serdecznie!

Paula 

girl2158726_1920

 

© Jak pachnie piniądz
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci